2009-04-17 08:26:49

Mój wujek oferuje
sprzęt gastronomiczny. Ja mu troszkę pomagam, a mianowicie w ten sposób, że promuję jego
sprzęt gastronomiczny na różnych forach internetowych. I muszę przyznać, że jestem w tym dobry. Bo co na przykład obchodzą
urządzenia gastronomiczne studentów filologii klasycznej? Oczywiście nic. I administratorzy ich forum ciągle usuwają moje reklamy. Ale ja tak łatwo się nie zniechęcam. Jestem strasznie cierpliwy i konsekwentny. Pewnie już im bokiem wychodzi cała ta
gastronomia. Jestem ciekawy, czy oni w ogóle wiedzą, co oznacza słowo
gastronomia. W takim prawdziwym znaczeniu. Pewnie nie. Ja też długo nie wiedziałem. I pewnie do tej pory bym nie wiedział, gdyby nie mój wujek i jego
sprzęt gastronomiczny. Tak sobie czasami myślę, że
gastronomia to świetny interes....